Migrena – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Mimo rozwoju medycyny i badań naukowych, wciąż do końca nie wiadomo, dlaczego się pojawia tak uciążliwy i długotrwały ból jak ból migrenowy ani dlaczego tak trudno go wyleczyć. Migrena jest chorobą, która potrafi wykluczyć chorego z normalnego życia, uniemożliwić pracę, sen, jedzenie. Wszystko.

Trzy dni głowa pęka

Migrena to jedna z najczęstszych chorób układu nerwowego. Ten napadowy, pulsujący, niezwykle silny i trwający nawet do 72 godzin ból głowy trzy razy częściej dotyka kobiety niż mężczyzn. Zwykle ból umiejscawia się w okolicach gałki ocznej, skroni po jednej stronie twarzy. Czasami przechodzi na druga stronę i wówczas dolegliwości są naprzemienne. Silnym odczuciom bólowym mogą towarzyszyć nudności, wymioty, zawroty głowy, nadwrażliwość na światło (światłowstręt), zapachy, dźwięki.

Około 15 proc. cierpiących na migrenę doświadcza tzw. migreny z aurą, czyli z występowaniem wrażeń zmysłowych w postaci migających, upośledzających widzenie mroczek przed oczami, czasami też z występowaniem zaburzeń czucia (drętwienie kończyn) i mowy (drętwienie języka). Charakterystyczną cechą choroby jest to, że ataki bólu się powtarzają, co kilka tygodni lub miesięcy.

Chorzy zwykle przeczuwają nadejście kolejnego ataku. Na kilka godzin a czasami i dzień przed pojawieniem się bólu stają się bardziej zmęczeni i nadwrażliwi na światło, zapachy, tracą apetyt. Często wystąpienie ataków wiąże się ze zmianą pogody, spadkami ciśnienia atmosferycznego.

Cierpienie zapisane w genach

Do końca nie wiadomo, co jest przyczyną migreny. Wiele przesłanek przemawia jednak za tym, że napady silnego bólu wywołane są nadmiernym wydzielaniem serotoniny, substancji odpowiedzialnej za napięcie naczyń krwionośnych w mózgu. Inne badania wskazują, że przyczyną wystąpienia silnego bólu głowy mogą być zakłócenia pomiędzy systemem nerwowym a naczyniowym w mózgu, które prowadzą do rozszerzenia naczyń krwionośnych i gwałtownego zwiększenia przepływu krwi, co prowadzi do burzliwych reakcji.
Inną wskazywaną przyczyną jest stres i niehigieniczny tryb życia. Wystąpieniu ataków migreny sprzyjają bowiem zmęczenie, zmiany rytmów dobowych (za mało albo za dużo snu), alkohol, zwłaszcza czerwone wino, nikotyna, picie dużych ilości kawy, a także objadanie się czekoladą, przetworzoną żywnością, tłustymi potrawami.

Udowodniono również, że choroba ma podłoże genetyczne. Prawdopodobieństwo odziedziczenia po przodkach genów usposabiających do nadwrażliwych reakcji neuronaczyniowych jest wysokie, bo aż ok. 60 proc. i zwykle dziedziczą je kobiety (choć nie tylko). Migrena może zamanifestować się u nich w różnym wieku, nawet w dzieciństwie, ale najczęściej ujawnia się po okresie dojrzewania. Dopiero po menopauzie ataki mogą – choć nie zawsze – się zmniejszyć. Ta prawidłowość była przyczyną wysnucia przypuszczeń, że migrena ma związek z wydzielaniem kobiecych hormonów.

Jak leczyć migrenę?

Leczenie migreny nie jest zadaniem prostym. Silny ból zwykle ciężko jest ujarzmić popularnymi lekami przeciwbólowymi (paracetamol, ibuprofen). W przypadku tej choroby nawet duże dawki środków przeciwbólowych nie są skuteczne. Migrenę leczy się więc kompleksowo dobierając metody do poszczególnych pacjentów. Najlepiej, jeśli terapia odbywa się pod kierunkiem neurologa.

Ważne! Choć migrenę przez charakterystyczne objawy zdiagnozować jest łatwo pacjentom zleca się wykonanie specjalistycznych badań (morfologia, EEG, czasami tomografię lub rezonans głowy). To dlatego, by wyeliminować inne przyczyny silnego bólu głowy. Bywa, że ból migrenowy jest następstwem poważnych chorób tj. nadciśnienie tętnicze, niewydolność nerek, choroby układu krążenia, reumatyzm, padaczka albo nowotwory

Kluczem do walki z tą chorobą jest ustalenie czynników wyzwalających atak bólu i unikanie ich, jeśli to możliwe. Zmiana stylu życia na mniej stresujący czy zmiana nawyków żywieniowych choć nie są łatwe, to jednak możliwe. Wielu chorych ratuje się w tym zakresie ucząc się metod relaksacji, zmieniając dietę, częściej spacerując na świeżym powietrzu.

Zmiany stylu życia są pomocne, ale czasami niewystarczające w uporaniu się z migreną. Strach przed kolejnym atakiem bólu jest tak wielki, że chorzy chcą mieć w zasięgu ręki lek, który go skutecznie uśmierzy. Niektórym pomagają leki z grupy analgetyków złożonych (kodeina w połączeniu kofeiną, paracetamolem), innym neurolodzy przypisują tryptany – leki których działanie polega na niedopuszczaniu do rozszerzania się naczyń krwionośnych, co jest przyczyną bólu. Tryptany okazały się przełomem w walce z bólem migrenowym, ponieważ znoszą objawy uboczne migreny tj. nudności, wymioty, światłowstręt i są skuteczne nawet, gdy przyjmie się w czasie trwania ataku. Ale i one mają wady. Nie można łączyć ich z lekami przeciwdepresyjnymi, z czasem też organizm się do nich przyzwyczaja.

Innym chorym na migrenę lekarze ordynują winian ergotaminy w postaci zastrzyków domięśniowych. Lek ma jednak silne działanie zwężające naczynia i z tego powodu jego podanie obarczone jest ryzykiem. Nie jest wskazany dla osób z chorobami układu krążenia.

Innymi lekami stosowanymi w uśmierzaniu bólów migrenowych są leki przeciwdepresyjne (amitryptylina), przeciwdrgawkowe, beta-blokery, blokery kanałów wapniowych, a także toksyna botulinowa, czyli jad kiełbasiany szeroko stosowana w medycynie estetycznej do walki ze zmarszczkami.

Powikłania

Osoby zmagające się z migreną narażone są na powikłania chorobowe. Głównie z powodu nadużywania środków przeciwbólowych. Przewlekłe przyjmowanie silnych leków może doprowadzać do zaburzeń koncentracji, niepokoju, nerwowości, drgawek, bezsenności, osłabienia, a także uszkodzeń przewodu pokarmowego, nerek, wątroby, niedokrwistości.

Polecane artykuły

Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu - bądź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *