Produkty bogate w błonnik pokarmowy

Nie odchudza, ale pomaga schudnąć, daje uczucie sytości i oczyszcza organizm. Kiedyś uważany za zbędny, dziś ważny i potrzebny. Błonnik pokarmowy to sposób na zdrowe życie, dobre samopoczucie i szczupłą sylwetkę.

Błonnik nie zawiera żadnych witamin i nie ma żadnych właściwości odżywczych. Nie jest więc przyswajany przez nasz organizm, a mimo, to ma dla niego bardzo duże znaczenie. Usprawnia prace jelit, obniża poziom cholesterolu, wyłapuje z jelit substancje szkodliwe dla organizmu: toksyny, związki rakotwórcze czy metale ciężkie. Dieta bogata w błonnik skutecznie zapobiega nowotworom piersi i jelita grubego, zmniejsza ryzyko wystąpienia miażdżycy, pomaga w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi i jest lekiem na zaparcia. Błonnik to też dobry sposób na schudnięcie. Jest wypełniaczem, bowiem pęcznieje w żołądku dając uczucie sytości. Ważne jest jednak, by stosując kurację błonnikową, dużo pić – około 2 – 2,5 litrów wody na dobę. Najlepiej jeśli będzie to woda mineralna lub herbatki ziołowe. Nawodniony błonnik będzie pęczniał ułatwiając trawienie i hamując głód, w innym przypadku może powodować zaparcia i doprowadzić do odwodnienia.

Za dużo też niedobrze

Zbawienny wpływ błonnika na nasz organizm nie oznacza, że można go spożywać bez ograniczeń.

Jego nadmiar w organizmie może powodować wzdęcia i biegunki, a przyjmowanie go w dużych ilościach, przez dłuższy czas może mieć jeszcze poważniejsze skutki, może hamować wchłanianie żelaza i wapnia, co np. u dzieci może opóźnić rozwój kości. Zbyt duża ilość błonnika może również zmniejszać skuteczności leków i środków antykoncepcyjnych. Dlatego powinno się je przyjmować dwie godziny po posiłku.

Diety bogatej w błonnik nie powinny stosować osoby z wrzodami żołądka i dwunastnicy, nieżytem żołądka, jelit, zapaleniem trzustki, dróg żółciowych i chorobami zakaźnymi.

Kolorowy proszek, albo właściwa dieta

Z badań wynika, że Polacy jedzą mało błonnika. Z jego przedawkowaniem mogą mieć problem, głównie osoby, które spożywają błonnik w proszku, w tabletkach, czy w postaci płatków „do chrupania”. Jedne są mniej inne bardziej przetworzone, niektóre dodatkowo są wzbogacone środkami smakowymi i zapachowymi. W takiej formie błonnik jest dostępny w aptekach i sklepach ze zdrową żywnością. Przyjmując go trzeba stosować się do zaleceń podanych na opakowaniach i nie przekraczać dziennej dawki. Dorosła osoba powinna spożywać nie więcej niż 30 – 40 g błonnika na dobę.

Najlepiej jednak spożywać produkty nieprzetworzone bogate w błonnik, czyli kasze, ryż, płatki zbożowe, warzywa i owoce. Źródłem błonnika są również nasiona dyni, słonecznika czy orzechy.

Na rynku pojawiły się zdrowe przekąski wytwarzane z tych produktów, które doskonale mogą zastąpić chipsy lub paluszki. Można je również mieszać z mlekiem, jogurtem czy kefirem.

Jeśli jednak zdecydujemy się na wyizolowany błonnik, to lepiej kupić go w proszku niż w tabletkach. Sproszkowany jest mniej przetworzony, szybciej działa, można go również dodawać do surówek, zup lub kefirów.

Polecane artykuły

Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu - bądź pierwszy!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *